psychologia-sportowca

Psychologia gracza

Chociaż może Ci się wydawać, że na sporcie znasz się jak nikt inny i rzeczywiście jesteś to w stanie udowodnić odpowiadając prawidłowo na większość pytań z teleturniejów to jednak nie oznacza, że będziesz mógł zarobić na zakładach bukmacherskich. Wielu ludziom, którzy znają się na sporcie na poziomie wyższym niż przeciętnym wydaje się (błędnie), że obstawiając zakłady bukmacherskie zbiją fortunę, bo przecież wiedzą o danej dyscyplinie niemal wszystko.

Tymczasem nie biorą oni pod uwagę wielu czynników, które mogą determinować wyniki finansowe przez nich osiągane. Jednym z takich elementów jest tak zwana psychologia gracza, czyli wszystko to co dzieje się w jego umyśle podczas gry. Przykładowo jeśli tracimy pieniądze kilka razy pod rząd na skutek przegranych zakładów emocje zaczynają brać górę. Gracz nie przemyśli do końca swoich następnych zakładów lub ryzykuje znacząco za wysokie stawki tak by „szybko się odegrać”. W wyniku takiej gry następuje bardzo szybka utrata budżetu i koniec gry.

Innym przykładem tego jakie figle płata psychologia gracza jest znamienity rzut monetą. Oczywiście szanse na to, że wypadnie reszka i orzeł jest dokładnie taka sama. Wyobraźmy sobie, że gracz obstawia, która strona monety wypadnie. Zakładając, że do tej pory wypadła 5 razy reszka, w następnym rzucie większość graczy uzna, że wypadnie orzeł, bo wypadnięcie 6 reszek pod rząd ma prawdopodobieństwo 1,5 % ! Nic bardziej mylnego, gdyż obstawiając zakład bukmacherski na sam 6-ty rzut, prawdopodobieństwo wynosi 50 %, a 1,5 % to prawdopodobieństwo wypadnięcia 6 reszek pod rząd. Tym samym gracze obstawiający zakłady w tym przypadku biorą błędnie pod uwagę, że 6-ty rzut ma inne prawdopodobieństwo niż każdy inny.

Przykładów tego jak psychologia gracza wpływa na zakłady bukmacherskie można mnożyć w nieskończoność. Należy jednak zaprzestać w tym momencie wymieniania jak psychika wpływa na wyniki finansowe osiągane w zakładach i skupić się na tym, że jeśli wydaje się nam, że sama wiedza bukmacherska wystarczy do tego by ograć bukmachera to jesteśmy w bardzo dużym błędzie.